czwartek, 6 września 2012

EPILOG = Koniec :)

One Direction - Moments (WŁĄCZ :))
    Od kilku dni leże i nic nie mogę zrobić. Ruszyć ręką, nic! Jedynie co mogę robić to słuchać. Dowiedziałam się że jeśli się nie wybudzę do wieczora to ze mną koniec. Lekarze nie dają mi szans na przeżycie. Tak bardzo bym chciała się wybudzić, ale nie mogę... Najgorsze jest to że nie mogę przytulić Emmy, Garret'a i pocieszyć. Cierpią z mojego powodu, codziennie przychodzą i mówią do mnie, że mnie kochają i się za wszystko obwiniają, bo mnie nie upilnowali. Ale to nie prawda, to ja narobiłam sobie kłopotów.
Usłyszałam trzask.
- Lizz? Słyszysz mnie? Proszę Cię, nie odchodź! Musisz się wybudzić. Tak nie może się skończyć. Wiem że w głębi duszy też czujesz do mnie to samo co ja do ciebie. Kocham Cię.
Po chwili zaczął śpiewać (dop. od aut.: puść od początku piosenkę MOMENTS):
Shut the door, turn the light off
I wanna be with you
I wanna feel your love
I wanna lay beside you
I can not hide this even though I try
Heart beats harder
Time escapes me
Trembling hands touch skin
It makes this harder
And the tears stream down my face
If we could only have this life for one more day
If we could only turn back time
You know I'll be
Your life, your voice your reason to be
My love, my heart
Is breathing for this
Moment in time
I'll find the words to say
Before you leave me today
Close the door
Throw the key
Don't wanna be reminded
Don't wanna be seen
Don't wanna be without you
My judgement is clouded
Like tonight's sky
Hands are silent
Voice is numb
Try to scream out my lungs
But it makes this harder
And the tears stream down my face
If we could only have this life for one more day
If we could only turn back time
You know I'll be
Your life, your voice your reason to be
My love, my heart
Is breathing for this
Moment in time
I'll find the words to say
Before you leave me today
Flashes left in my mind
Going back to the time
Playing games in the street
Kicking balls with my feet
Dancing on with my toes
Standing close to the edge
There's a pile of my clothes
At the end of your bed
As I feel myself fall
Make a joke of it all.


*Perspektywa Harry'ego*
    Spojrzałem na jej twarz, ujrzałem pojedynczą łzę spływającą po jej policzku, a urządzenie przy jej łóżku zaczęło pikać. Cały zapłakany wybiegłem ze szpitala, trącąc ludzi po drodze. To koniec.





****
Chyba jest to najkrótszy blog z opowiadaniem o 1D xdd Zaczęła się szkoła, obowiązki i wgl -.- Miałam pisać rozdział, ale postanowiłam że zrobię EPILOG :) Wiem że nie jest jakiś super, zayebisty, genialny, tylko taki nie udany. Wszyscy co cyztali tego bloga KOMENTUJĄ TEN EPILOG!Chcę wiedzieć kto czyta ;) 
+ ANONIMKI PODPISYWAĆ SIĘ! 

5 komentarzy:

  1. Kochanie piękne. Jak mówiłam, płaczę. Jestem cholernie zła, że już kończysz... Chciałam być z Zaynem! A ić ty zła osobo! Buahahah-pierwsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale SZKOŁAAA ;( Później będzię więcej lekcji i wgl i nei bd wgl czasu ;/ PRZEPRASZAM ;* <333

      Usuń
    2. dobre zarty to ja mialam byc z Malikiem hahaha no ale luz a ty masz złotko przejebane . tylko sie pokaz na tt czy gg ;)

      Usuń
  2. jak mogłaś skończyć te opowiadanie?!!czemu nie grzmi??!!!ja tu mam nadzieję że jakąś drugą część kiedyś napiszesz!!xDD

    OdpowiedzUsuń
  3. weeeee. ;x
    zapraszamy do nas. miło by było gdybyś skomentowała lub dodała się do obserwatorów ;) http://1d-onething.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń